Świąteczne DIY

blog wegański święta3

Od tygodnia ogarnęła mnie przedświąteczna gorączka. Rozplątałam światełka – gwiazdki, a zaraz potem zaczęłam przygotowywać listy świątecznych sprawunków, ozdób i robić domowe świeczniki. Wkrótce wielkie wypieki ozdobionych ciecierzycowym lukrem pierników, którymi przyozdobię wszystkie możliwe okna!

Wigilia w tym roku po raz pierwszy będzie w naszym Domu w Lebiedziach i wszyscy na czele ze mną, są tym faktem dość podekscytowani. Czeka nas jeszcze mnóstwo przygotowań, ale nie mogę doczekać się, aż napalimy w piecach i będę mogła ugotować kompot z suszu na stuletniej kuchni! To będzie prawdziwy aromat.

Dziś nie mam dla Was przepisu tylko kilka zdjęć moich ostatnich produkcji i refleksję, że najlepsze efekty uzyskałam stosując (jak zwykle) najprostsze rzeczy – sznurki, niepotrzebne słoiki, zwietrzały dawno temu cynamon, anyż i goździki. Jestem też coraz większym orędownikiem wykorzystywania tego, co wokół i główkowania co z czym połączyć, niż kupowania nowych, zbędnych rzeczy. Szczególnie po ostatnim Czarnym Piątku – święcie konsumpcjonizmu mam tylko większą ochotę temu konsumpcjonizmowi się przeciwstawić.

Oszalejmy przedświątecznie! Oszalejmy recyklingowo 🙂 W końcu to tylko raz w roku. Czekam na Wasze pomysły na wigilijne, naturalne ozdoby w komentarzach i na Facebooku. A jak tylko zrobię coś nowego – na pewno się z Wami tym podzielę 🙂

blog wegański święta2

blog wegański święta6

blog wegański święta5

blog wegański święta4

blog wegański święta1