Weganizm

Kilka faktów o weganizmie czyli „skąd bierzesz swoje białko” oraz ” czy to jest aby zdrowe i normalne?’…

Weganizm to postawa, sposób życia, w którym dążymy do minimalizacji wykorzystywania zwięrząt. W dzisiejszym świecie nie jest to w 100% możliwe, ale nie oznacza, że nie można próbować.

Weganie rezygnują ze spożywania mięsa, jaj, mleka i jego przetworów lub miodu (niektórzy tu robią wyjątek – np. ja, ale na własne oczy widziałam te szczęśliwe pszczoły 🙂 – wierzcie mi). Oprócz tego starają się unikać ubrań i akcesoriów ze skór, kosmetyków testowanych na zwierzętach, a także rozrywek, w których one cierpią.

Wszystko w imię szacunku do każdej żywej istoty oraz idei niekrzywdzenia. Nie będę opisywać powodów dlaczego jedzenie nabiału czy jaj jest takim krzywdzeniem, podobnie jak hodowla zwierząt na mięso. W każdym razie nic w tym przyjemnego.

… wiele przyjemnego za to wynika z rozsmakowywania się w przeróżnych roślinkach, warzywach, owocach, zbożach i nasionach!

wegański blog kulinarny

Jak wszędzie, tak i w weganizmie istnieje ryzyko wpadki. Teoretycznie można być weganinem jedząc codziennie frytki popijane colą i niewiele miałoby to wspólnego ze zdrowym trybem życia.

Dla mnie weganizm to poszukiwanie nowych smaków, czasem zaskakujących połączeń i przede wszystkim wieeeelka różnorodność, która zapewnia bogactwo składników odżywczych na co dzień.

W przepisach, które umieszczam na tym blogu staram się zawrzeć choć szczątkową informację dotyczącą wartości odżywczych i składników w danym daniu czy produkcie. Jako trener osobisty i instruktor fitness uważam, że to bardzo istotne.

Z własnego doświadczenia wiem, że pokutuje i jeszcze długo będzie pokutował mit o tym, że bez mięsa nie ma pełnowartościowego białka. Otóż to tylko mit!

Wszystkie aminokwasy egzogenne (czyli te, które musimy dostarczyć z pożywieniem, bo nie możemy ich sami wyprodukować) występują w roślinach. Faktycznie są mniej skoncentrowane niż w białku zwierzęcym, ale jest to ich dużym plusem, bo przeciwdziała spożyciu nadmiernej ilości białka, co jest bardzo powszechne w ostatnich kilkudziesięciu latach.

Aby mieć pewność, że rezygnując z z produktów pochodzenia zwierzęcego działamy wyłącznie na swoją korzyść, trzeba pamiętać, aby dieta była różnorodna i bogata w połączenia typu: rośliny strączkowe + zboża czy orzechy i nasiona + zboża. Takie połączenia gwarantują uzupełnianie się aminokwasów, a co za tym idzie, spożywanie pełnowartościowego, zdrowszego białka roślinnego. Dodatkowo każdy weganin musi suplementować witaminę B12, której nie dostarczamy w produktach roślinnych.

Tak skomponowane posiłki na bazie zbóż, warzyw, owoców, nasion i orzechów dodają energii, witalności, zmniejszają ryzyko występowania groźnych chorób cywilizacyjnych i… poprawiają nastrój rzecz jasna!

Nie zmuszam, ale szczerze namawiam i zachęcam nawet wielkich sceptyków do wypróbowania moich propozycji, bo poza wszystkim powyżej, są po prostu przepyszne!

3 thoughts on “Weganizm

  1. „The China Study” Campbell Thomas Ii M., Campbell Colin T. – lektura, której nie powinno zabraknąć na żadnej „wegańskiej” półce. Polskie tłumaczenie „Nowoczesne zasady żywienia”. Pozdrawiam i życzę all the best.. :-))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *