Wegański twarożek z nerkowców

Dzisiaj sławię te chwile bezcenne, kiedy orientuję się, że mija kolejny dzień, gdy nie uda mi się opublikować genialnego, świetnie napisanego i zabawnego posta o wegańskim twarożku, bo już noc głucha, a ja marzę żeby się wyspać, bo gdy właśnie miałam usiąść i sfinalizować temat okazało się, że pranie do […]

Jak pokochałam DAHL (dal) z czerwonej soczewicy

Czerwoną soczewicę jadałam dotychczas raz na jakiś czas, ale przyrządzałam ją zazwyczaj „na szybko”, gotując maksymalnie 20 minut. Jadłam głównie polaną olejem lnianym, w wersji praktycznie sypkiej. Te czasy minęły bezpowrotnie od kiedy zaczęłam przygotowywać domowy dahl (dal). Dal to indyjskie określenie produktów strączkowych i dań z nich przyrządzanych. Rodzajów […]

Hummus z pieczoną dynią piżmową

W mojej kuchni ciągle dużo się dzieje, kefiry to już codzienność, dżem renklodowy z cynamonem i wanilią dawno w słoikach, a dziś z garnka „wychodzą” smażone węgierki. Pracowita końcówka lata, podobnie jak u wszystkich, którzy cokolwiek przetwarzają :). Węgierki i dynie obrodziły w tym roku wyjątkowo. Oprócz tradycyjnej Hokkaido ostatnio […]

Letnia sałatka z pieczoną papryką i strączkami

Lato w pełni, ciekawej pracy co niemiara, a jednak dziś udało się zrobić szybkie zdjęcie na bloga. To mój dzisiejszy obiad – na chłodno, albo zupełnie zimno. Bardzo przyjemny, sycący. Może być wariacją na temat tego, co właśnie Wam wyrosło, albo co zakupiliście na letnim bazarku. Jeśli ma to być […]

Dlaczego jem algi? UWAGA: KONKURS!!!

Ciężko jest z niemowlakiem upiec buraczane chipsy, bo prędzej czy później i tak się spalą… 😉 Dlatego zanim uda mi się ta niewątpliwa sztuka przedstawiam post o algach. Od dłuższego czasu, a regularnie od czasu ciąży, suplementuję moją codzienną dietę w algi morskie. Było to raczej ogólne przekonanie, że to […]

Wegański pasztet fasolowo-pomidorowy

Praktycznie codziennie jem porcję strączków i staram się o jak największą różnorodność. Wachlarz możliwości jest tu imponujący, sami przyznacie. Od różnokolorowych soczewic, przez ciecierzycę i fasolki ze wszystkich stron świata. Moje ulubione codzienne strączki to takie, których nie trzeba namaczać – wygrywa prostota – fasolka Mung, czerwona i żółta soczewica, […]

Czekoladowy deser z tofu

Im mniej czasu mam na fotografowanie, tym więcej radości mi to sprawia i doceniam każdy promień przedwiosennego słońca. A nawet jak go nie ma to staram się to jakoś oszukać. Zdjęcia tym bardziej cieszą, że w zapasie mam nadal sporo akcesoriów i staroci, które jeszcze nigdy mi nie pozowały – […]

Zielone wegańskie curry z warzywami korzeniowymi i tofu

Roztapiający się błyskawicznie śnieg pada dziś bez ustanku, ciśnienie pikuje na łeb na szyję, a przy okazji mija dokładnie 4 tygodnie od kiedy moja maksymalna długość snu bez pobudki to 3,5 godziny. Ale dajemy radę i to całkiem nieźle. Dziś ponownie udało mi się zaplanować, ugotować, jako-tako wystylizować i sfotografować […]

Orientalny bulion warzywny z wodorostami Wakame

Dziś rozgrzewający i szybki przepis obiadowy z orientalną nutą! Zimową porą jestem wielkim fanem bulionów warzywnych spożywanych bezpośrednio, albo jako baza do zup i kremów. Ten przepis powstał przez zupełny przypadek, akurat ostatnio zamówiłam wodorosty Wakame, a gdy bulion już dobrze bulgotał same „wpadły mi w ręce”. Dzięki temu dodatkowi […]

Krem z pieczonej marchwi z tahini i soczewicą od Leo ze SFY

Dziś w slowfoodowym cyklu przedstawiam Wam Olę Leo – przeuroczą i pełną energii blondynkę od lat związaną ze Slow Food Youth Warszawa, współtwórczynię Sezonowej Akcji Zakupowej i wielką orędowniczkę sezonowych zup. Ta dziewczyna naprawdę uwielbia zimowe, ostre, porządnie przyprawione, pomarańczowe zupy! A ta jest jej ulubioną na styczniowe, mroźne popołudnia. […]