Wegańskie domowe sorbety – najlepsze lody to domowe lody!

Upał, żar leje się z nieba już od dłuższego czasu i Wy pewnie tak, jak i ja często sięgacie po lody. To na takie dni najlepszy deser, chłodząco – nawadniający. Przy okazji pyszny.

Na blogu pisałam dotychczas o lodach z bananów,  na bazie orzeszków nerkowca i avocado, ale przyznam, że nigdy nie byłam fanem sorbetów. Były dla mnie zdecydowanie za mało konkretne w smaku, takie wodniste (jak to sorbety). Do czasu. Wszystko się zmieniło odkąd temat sorbetów przerobiłam dość dokładnie pisząc o nich artykuł do lipcowego Magazynu Wróżka.

I teraz nie wyobrażam sobie bez nich mojej lodówki, Tadek je uwielbia, są przepięknie kolorowe, najsmaczniejsze i bardzo odżywcze. To w większości praktycznie same owoce, więc z powodzeniem mogą stanowić letnią przekąskę. Bez wyrzutów sumienia. Wygrywają też porównanie z każdymi dotychczas mi znanymi sorbetami, bo są w 100% owocowe, nie dodaję do nich wody, syropu glukozowego i innych wypełniaczy i zagęszczaczy. Naturalne są najpyszniejsze.

Żeby zrobić takie lody najlepiej jest posiadać wysokoobrotowy mikser, jak thermomix/vitamix, czyli taki, który jest przystosowany do kruszenia lodu. Jeśli coś takiego posiadacie w domu, sekundy dzielą Was od delektowania się pysznym sorbetem. Oto sprawdzony sposób na dowolne owocowe lody w punktach.

  1. Zamroź wybrane owoce (najlepiej jest zamrozić je ułożone w pojemniku plastikowym lub na papierze do pieczenia płasko, w podobnej wielkości kawałkach – wtedy miksowanie będzie łatwiejsze, a owoce nie złączą się w wielką lodową kulę; możesz też użyć gotowej mrożonki), a następnie zmiksuj je na lodową masę. Jeśli po pierwszym skruszeniu lodu masa przykleja się do ścianek naczynia kilka razy podczas miksowania ją wymieszaj.
  2. Dosłodź Twoje lody zdrowym płynnym słodzikiem. Wybierz syrop klonowy, syrop z agawy, płynny miód lub stewię. Zmiksuj.
  3. Taką masę lodową można od razu podawać, albo umieścić w zamrażarce. Po kilku godzinach będzie przypominała konsystencją sklepowe sorbety i można ją będzie nakładać w formie kulek lodowych.
  4. Po dłuższym czasie w zamrażarce sorbety (w zależności od składników) będą bardziej zmrożone i przed serwowaniem trzeba je wyjąć i odstawić przez kwadrans w lodówce.
  5. Moje obecnie ulubione smaki lodów to: malina, truskawka, melon i jeżyna z borówką. Próbowałam też robić lody z mrożonych bananów z dodatkiem liści pokrzywy, albo szpinaku i sokiem z cytryny. Były wyborne :).
  6. JEŚLI NIE MASZ SZYBKIEGO MIKSERA: zmiksuj dowolną kompozycję owoców, dosłodź jeśli potrzebujesz i zamroź w foremkach do lodów na patyku. Też będą pyszne.
  7. Fajne foremki do lodów można znaleźć w internecie lub w Ikei, ale w sieci znalazłam też upcyklingowy patent, na który zbieram materiał. Masę lodową zamraża się w tubkach po tabletkach do rozpuszczania (typu plusz, wapno, itp.), a drewniane patyczki można kupić w niektórych aptekach lub sklepach medycznych.

Róbcie domowe lody, róbcie domowe sorbety. To jest pyszne, zdrowe, proste! Zamrożone owoce tracą niewiele witamin w porównaniu do tych przetworzonych termicznie. To dobry sposób na wykorzystanie owoców, gdy mamy ich nadmiar. Wystarczy zamrozić i zmiksować, gdy zatęsknimy za danym smakołykiem.

Domowe sorbety wg mnie są też bardziej eko. Zakładając, że kupuję owoce bez opakowania (albo używam własnych pojemników wielokrotnego użytku) i nie kupuję plastikowych pudełek z lodami taki deser oszczędza planecie kilku plastikowych torebek i pudełka. Super!