Prosta i rozgrzewająca zupa z fasolki mung

Jedna z najbardziej lekkostrawnych fasolek, piękna, delikatna, pyszna. Jako jedyna fasolka nie wymaga namaczania, świetna na obiad na szybko. Gdy do gotowania fasolki (każdej) dodacie odrobinę wodorostów, będą lżej strawne. Algi dodają też odrobinę smaku umami, którego często poszukujemy na diecie vege.

Przepis i zdjęcie chwilę u mnie przeleżały, wybaczcie. Wszystko dlatego, że styczeń zaczął się dla mnie bardzo intensywnie. Nowe wyzwania fotograficzne, o których opowiem i efekty których pokażę wkrótce, a także wielka rewolucja w kuchni. Dołączyłam do grona szczęśliwych posiadaczy thermomixa i, jeśli tylko Tadek nie drzemie, z zapamiętaniem miksujemy :). Na pierwszy ogień poszło mleko migdałowe, hummusy, tahini i najlepsza na świecie wegańska nutella (śledźcie bloga – przepis za momencik). A tymczasem…

Czas przygotowania: 10 minut + gotowanie ok 50 minut

Składniki:

  • 1 szklanka suchej fasolki Mung
  • 2 szklanki wody
  • 1/2 puszki mleka kokosowego
  • 1 czubata łyżka oleju kokosowego
  • 1 łyżka garam masala
  • 1/2 łyżki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 1 kostka ekologicznego bulionu warzywnego
  • 1 listek alg nori (albo odrobina innych alg np. wakame)
  • sól morska do smaku
  • ziarna czerwonego pieprzu do posypania
  1. Fasolkę wypłucz, zalej wodą, dodaj pocięte w paski nori i olej kokosowy i gotuj na niewielkim ogniu około 30-40 minut (aż będzie miękka i będzie się rozpadała).
  2. Dodaj przyprawy i mleko kokosowe.
  3. Gotuj kolejne 5-10 minut, aby smaki się wymieszały. Dosól do smaku.
  4. Podawaj posypane czerwonym pieprzem.

zupa-z-fasolki-mung-vegeluv4

zupa-z-fasolki-mung-vegeluv2

zupa-z-fasolki-mung-vegeluv1