Noworoczny detoks dla Wróżki 1/2017

Witajcie w Nowym Roku! Oby był pełen dobrych spotkań, przytulania, przygód i miłości, a zdrowy przede wszystkim! 🙂

2016 był dla mnie najważniejszym rokiem jak dotąd. Na świecie pojawił się Tadzik i wywrócił wszystko do góry nogami, a przede wszystkim magicznie zmultiplikował moje pokłady uczuć i energii. W związku z tym zaczęłam lepić pierogi, przetworzyłam kilka kilogramów letnich owoców, upiekłam pierwsze bochenki chleba, zaczęłam produkować domowe kefiry i kiełkować i zyskałam nową kulinarną cierpliwość do gotowania dłuższego niż 30 minut.

Poza tym robiłam zdjęcia, może nie tyle, aby mój fotograficzny rozwój był jakiś znaczny, ale wystarczająco dużo, aby mogły pojawić się w kilku artykułach w prasie i internecie. I to mnie bardzo cieszy, bo mimo, że w tej części  zmiany nie są szybkie, ale za to stałe :). Jak się okazuje można fotografować i pisać przy dziecku (najlepiej, gdy śpi oczywiście).

Efekty jednej z takich sesji możecie zobaczyć w nowym numerze miesięcznika Wróżka 1/2017. Mój artykuł ‚Noworoczny detoks’ ukazał się w dziale Sekrety wegediety. Zobaczcie jakie zdjęcia zupy z dyni piżmowej, oczyszczających koktajli i korzennej jaglanki udało się się do niego wykonać. Ceramika do zdjęć zupy i piękny różowy talerzyk pod jaglanką użyczone przez Kasię Białek – wielkie dzięki!

A więc ruszam w nowy rok z detoksem, większą energią do kulinarno – fotograficznych eksperymentów, a przy okazji postanowieniem prawdziwego powrotu do jazdy konnej. :)Trzymajcie kciuki, aby udało się też częściej bywać na blogu.

vegeluv-detoks-blog-weganski

vegeluv-detoks-blog-weganski

vegeluv-detoks-blog-weganski

vegeluv-detoks-blog-weganski

vegeluv-detoks-blog-weganski

vegeluv-detoks-blog-weganski

vegeluv-detoks-blog-weganski

vegeluv-detoks-blog-weganski

vegeluv-detoks-blog-weganski

vegeluv-detoks-blog-weganski

vegeluv-detoks-blog-weganski

20170102_112137