Rabarbar na śniadanie! Ryż na mleku kokosowym z karmelizowanym rabarbarem.

Maj, maj, MAJ! Co za wspaniały czas, pojawiło się tyle zieleni za oknem i zdrowe świeżynki na talerzu. Nareszcie. W tym rabarbar.

A może by tak rabarbar na śniadanie? Czemu nie! Wypróbowałam i może to być fajny początek dnia, przekąska, jak i sezonowy deser. Delikatne, słodkie mleczko kokosowe, kwaskowy rabarbar, łyżka syropu daktylowego – mhhh. Pycha.

Czas przygotowania: ok 15-20 minut

Składniki dla 2 osób:

  • 1/2 szklanki białego ryżu (moim zdaniem najlepszy będzie ryż do risotto, dzięki niemu deser będzie bardzo klejący)
  • 2 łodygi świeżego rabarbaru
  • 1/2 szklanki mleczka kokosowego
  • 1 łyżka oleju kokosowego (lub innego bezzapachowego oleju)
  • 2-3 łyżki nierafinowanego cukru trzcinowego
  • syrop daktylowy do polania

Ryż wypłukałam i zalałam 1 szklanką wody. Podczas gotowania dodałam mleczko kokosowe, szczyptę soli i gotowałam, aż był miękki i kleisty. Co jakiś czas trzeba go przemieszać. Rabarbar pokroiłam w około centymetrowe paski. Cukier i olej rozpuściłam na patelni, dorzuciłam kostki rabarbaru, wymieszałam, dodałam 2-3 łyżki wody i dusiłam pod przykryciem około 5 minut. Wszystkie kawałki powinny być miękkie.

Rabarbar podawałam na jeszcze ciepłym kokosowym ryżu, z odrobiną syropu daktylowego. Można użyć innego słodziwa do smaku, ale syrop daktylowy dodał fajny, lekko gorzkawy posmak i świetnie uzupełnił całość.

Zajadajmy się rabarbarem, tak szybko zniknie!!! 😀


Na koniec przypominam, że możecie subskrybować bloga. Wtedy żaden wpis Wam nie umknie, szczególnie, że Facebook nie zawsze wyświetla posty takich, jak ja – czyli publikujących sporadycznie.

Obiecuję – nie spamuję ;). Zapraszam (u góry z prawej)!