Tarta z jaglanym budyniem bez pieczenia

Sezon na borówkę amerykańską w pełni. Od kiedy pięknie owocuje u moich rodziców mogę się tym czasem jeszcze bardziej cieszyć – mają prawdziwy urodzaj.

To bardzo przyjazny owoc nie tylko w smaku i właściwościach. Świetnie się też przechowuje. W lodówce można ją trzymać naprawdę długo, z mojego doświadczenia nawet do 2 tygodni, dodatkowo zawsze dobrze wszelkie nadmiary zamrozić. Jagódki świetnie smakują po rozmrożeniu, można je użyć do koktajli, ciast, deserów lodowych (przypominam mój przepis na pyszne i wartościowe odżywczo lody borówkowe) i innych.

Dla chcących poszerzyć swoją wiedzę o antyoksydacyjnych właściwościach borówki, zawartości witamin i minerałów polecam artykuł na portalu ekologia.pl.

Pasjonatów ogrodnictwa, którzy szukają informacji o uprawie i sadzonkach borówki zapraszam na stronę Bartka i Pauliny – to prawdziwi pasjonaci sadownictwa.

Tarta jaglana wegańska

A teraz przejdźmy do przepisu na typowo letnie ciasto – tartę bez pieczenia. Do tego bez glutenu i nabiału. Wystarczy dobry mikser, lodówka i sierpniowy deser gotowy.

Czas przygotowania: 30 minut

Składniki:

  • na spód: 100 g daktyli i 150 g płatków migdałowych (można użyć też orzechów nerkowca)
  • 3/4 szklanki suchej kaszy jaglanej
  • 1/3 szklanki ulubionego słodzika (nierafinowany cukier trzcinowy, syrop klonowy, ksylitol)
  • 1 laska wanilii
  • 1 szklanka mleka roślinnego (najlepsze byłoby migdałowe, ale można użyć każdego); przypominam przepis na domowe mleka roślinne
  • 2 szklanki borówek, albo innych świeżych owoców

Daktyle i płatki migdałowe miksowałam do momentu, aż zaczęły się sklejać. Jeśli daktyle są bardzo wysuszone (lepiej wybrać te delikatne i miękkie) i masa na spód nie chce się kleić (jest sypka) można dodać 1-2 łyżki mleka roślinnego.

Spód rozprowadziłam w formie za pomocą łyżki (można pomóc sobie ręką), na papierze do pieczenia (żeby lepiej było wyjmować gotowe ciasto).

Kaszę jaglaną wypłukałam, zalałam 1,5-2 szklankami wody i gotowałam około 15-20 minut na małym ogniu. Powinna być bardzo miękka, rozgotowana. Trzeba sprawdzać czy woda się całkowicie nie wygotowała i w razie potrzeby dolać 1/2 szklanki. Kasza po ugotowaniu powinna wchłonąć całą wodę (jeśli użyliśmy jej za dużo można nadmiar delikatnie odlać).

Do kaszy dodałam słodzik, laskę wanilii, mleko roślinne i długo miksowałam. Najlepiej użyć do tego blendera ręcznego. Masa powinna być gęsta, ale dać się miksować. Jeśli jest zbyt zbita można dodać dodatkowe mleko. Dobrze teraz spróbować budyń – może dla Was będzie za mało słodki, można dodać też małą szczyptę soli.

Tak przygotowany budyń wylałam na spód ciasta. Całość posypałam borówkami i schłodziłam.

Dajcie znać czy taki zdrowy deser przypadł Wam do gustu i z jakimi owocami najchętniej byście zjedli swoje tarty? Borówki, maliny, niedługo sezon na jeżyny… Mniam! Czekam na Wasze komentarze.

Jeśli podoba Wam się przepis i zdjęcia będę wdzięczna za udostępnienie 😉

Smacznego!

Tarta jaglana wegańska

Tarta jaglana wegańska

Tarta jaglana wegańska

Tarta bez pieczenia7

Tarta bez pieczenia8

Tarta bez pieczenia9