Pasta z fasoli i ciecierzycy

Typowo sezonowe, zimowe smarowidło, które powstało z braku cytryny i kilku innych produktów. Przyjemny żółty kolor zawdzięcza pysznemu, pachnącemu, nierafinowanemu olejowi rzepakowemu. Znalazłam taki w pobliskim markecie (cudownie! i wreszcie!). Nierafinowany olej rzepakowy jest przepyszny i zawiera więcej kwasów Omega – 3 niż oliwa z oliwek –  czapki z głów! Dodatkowo ma idealną proporcję Omega – 3 / Omega – 6, a w jego składzie znajdziemy kwas oleinowy – regulujący sprawy cholesterolowe. Nadał mojej paście charakter pasty jajecznej – może to subiektywne, sprawdźcie sami. 🙂

wegańska pasta z fasoli i ciecierzycy

Czas przygotowania: 10 minut + gotowanie fasoli i ciecierzycy

Składniki:

  • 1 szklanka ugotowanej fasoli białej, albo Piękny Jaś
  • 1 szklanka ugotowanej ciecierzycy
  • 1/2 szklanki nierafinowanego oleju rzepakowego
  • 1 obrane jabłko
  • 3 ząbki czosnku
  • natka pietruszki (dodałam cały pęczek)
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki wody

Fasolę i ciecierzycę namoczyłam przez noc. Wypłukałam i gotowałam w nowej wodzie, w szybkowarze – około 25 minut. (W zwykłym garnku będzie gotowała się minimum 60 minut.) Ponownie dokładnie wypłukałam i zmiksowałam z pozostałymi składnikami.

Podawałam na kanapkach, albo na liściu sałaty posypany czarnuszką.

wegańska pasta z fasoli i ciecierzycy